8/28/2016

Stanęłam w kolejce. Jak każdy.

Idąc ulicą rozmyślała o śmierci. Nie wiem czy to normalne...może nie powszechne, ale raczej do zaakceptowania. Przecież musiała o czymś myśleć.

         

Chciała powiedzieć 'stój' ale było już za późno. Wzięła głęboki oddech i poszła dalej. Nie zamierzała mówić do przechodniów, chciała mówić do swojego umysłu. Za dużo obrazów w głowie. Roztrzaskane samochody, płonące drzewa, przeźroczysta krew na chodniku. Coś było nie tak.

 Gdy nie mam co robić, zaplatam nogę za nogę i kładę się na łóżku. Może to nic nadzwyczajnego. Patrząc w sufit, myślę, czy nie lepiej wstać i obiec dom dookoła. Dwa razy. Przecież zyskam na tym więcej niż na rozmyślaniu o kolorze mojego sufitu. Biały z domieszką kości słoniowej.

Czasami myślę o śmierci. Ale nie w taki sposób. Skoczę z mostu, zarażę się wirusem HIV, zginę potrącona przez dostawcę pizzy. Myślę raczej o samej śmierci. O jej postaci. Nie o skutkach ubocznych. Kim ona jest. Ułamkiem sekundy, który zabiera nas w inną rzeczywistość. Dobrą wróżką mówiącą ciche 'dobranoc'. A może znienawidzonym przez wszystkich aniołem, który pozwala cierpieć...wszystkim. Kim ona jest.

    
'Nie taka jak się wydaje.

Godzina szczytu już nastała
Wolnym morzem płynąca skała
Krąg życia i śmierci naznacza
Żadnej istocie nie przebacza
A pytając o zapomnienie
Niszczy nie jedno marzenie.'

~ Kara.


17 komentarzy:

  1. Hej! Zostałaś nominowana do LBA! Szczegóły na moim blogu > / MÓJ BLOG - zapraszam /

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze piękny tekst i rysunek. Naprawdę, aż miło patrzeć na to dzieło. Fajnie, by było gdybyś wstawiła tutaj kiedyś posta o tym jak powstają twoje rysunki. Myślę, że byłoby to ciekawe :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) nad postem o rysunkach musze sie jeszcze zastanowić ;)

      Usuń
  3. Pięknie napisane! No i oczywiście śliczny rysunek! :))
    Zapraszam do mnie
    onlymomcanjudge.blogspot.com
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna treść, częsty temat w naszych głowach. Kiedy do nas przyjdzie? Co będzie? Jak to się stanie? Co w ogóle oznacza śmierć.
    Twirling Pages, Ola x

    OdpowiedzUsuń
  5. Rysunek piękny. Sam temat poruszony (choć naprawdę pięknie ujęty!) jest smutny i niepokojący. Ja sama nie boje się śmierci jako momentu. Boje się, że nagle stracę świadomość, że nie będę wiedziała, że ja to ja i tak już zawsze. I to mnie przeraża pojęcie 'na zawsze', co to znaczy... Taki nieokreślony ciąg czasu... wiecznie.

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie napisane.

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Też gdy gdzieś idę to błądzę myślami. I sie generalnie odcinam od świata. Staram się tego nie robić choćby ze względu na to, że mogę wpaść pod auto ;p
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam na nowy post! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super przenośnie! Głębokie, logiczne, ciekawe... Wciąga!
    lovecreation.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny tekst. Temat poruszyłaś w taki sposób, że po przeczytaniu aż nakłania do przemyśleń. Czytasz i nagle czujesz ten niepokój i lęk. Super, że potrafisz w taki nastrój wprawić czytelnika :)

    Obserwujemy! :* www.fitlov.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny tekst :)
    http://treamicii.blogspot.com/2016/09/podsumowanie-wakacji.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdolniacha na całego!
    lovecreation.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny tekst,cudowny rysunek i cudowny blog !!!
    Obserwuje bo czuje magię tutaj
    Zapraszam do siebie dopiero zaczynam http://znak-interpunkcyjny.blogspot.co.at/

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny blog *.*

    Coś czuję, że będę tu wpadała częściej <33

    Co powiesz na wspólną obs ?

    https://believeinhimselfx33.blogspot.com/2016/12/goodbye-2016.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Great blog and this blog-post very interesting :)
    I am following you, if you can follow me back.
    Magicni svet lepote

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie masz nic ciekawego do napisania, nie komentuj, prosze.
Nie odpowiadam na wspólne obserwacje.